Ocena:

Książka opowiada o inspirującej podróży kapitana Roberta Jornlina i grupy zdeterminowanych weteranów II wojny światowej, którym udało się sprowadzić z Grecji do Stanów Zjednoczonych okręt LST-325 z czasów II wojny światowej. Historia ta przedstawia tematy patriotyzmu, odwagi i siły marzeń.
Zalety:Czytelnicy chwalili książkę za wzruszającą narrację, fascynującą historię determinacji i historyczne znaczenie podróży weteranów. Wielu uznało ją za inspirującą i obowiązkową lekturę dla entuzjastów historii lub tych, którzy podziwiają Największe Pokolenie. Pozytywnie oceniono również osobiste podejście autora i jego sposób opowiadania historii.
Wady:Niektórzy czytelnicy uważali, że książka zawiera niepotrzebne szczegóły, które odciągają uwagę od ogólnej historii. Krytykowano skupienie się na trywialnych kwestiach, takich jak zaopatrzenie w piwo, zamiast na głębszym wglądzie w doświadczenia załogi. Kilka osób zasugerowało, że styl pisania mógłby być bardziej wciągający, a nadmierne używanie wykrzykników było odstręczające.
(na podstawie 14 opinii czytelników)
Bringing Back A Hero: Return of LST 325
"Przed sobą widziałem burzowe chmury, które rosły wraz z nasilającym się wiatrem. Byliśmy blisko Sycylii, gdzie ten bohaterski okręt dokonał swojego pierwszego lądowania z czołgami i oficerami Pattona 10 lipca 1943 roku.
LST zostały wtedy również uderzone przez burzę z południowego zachodu, która trwała przez kilka dni. Widziałem błyskawice przesuwające się po bardzo ciemnym niebie, ze smugami schodzącymi prosto do morza. Deszcz zaczął walić w nasze okna w kabinie i okazało się, że wycieraczki nie działają".
Prawdziwa historia (nie morska) 29 weteranów amerykańskiej marynarki wojennej w wieku średnio 72 lat, którzy odnaleźli, odrestaurowali i podjęli próbę przepłynięcia 58-letniego czołgu desantowego z II wojny światowej z powrotem do Stanów Zjednoczonych. Zadanie, którego nigdy wcześniej nie wykonał okręt wojskowy wypożyczony obcemu rządowi. Statek, który dokonał lądowania na Sycylii, w Salerno we Włoszech i w Normandii we Francji (dzień D 6 czerwca 1944 r.) Historia została opowiedziana przez kapitana Roberta Jornlina, tak jak to miało miejsce zimą 2000-2001 roku.
Nie dość, że LST, który znaleźli w zatoce Souda na Krecie w Grecji, był w fatalnym stanie, bez paliwa i baterii na pokładzie, to doszło do buntu, Departament Stanu był przeciwny posiadaniu sprawnego statku, a z 72 członków załogi, którzy się zgłosili, pozostało tylko 29. W lokalnym zakładzie bukmacherskim szanse na oderwanie statku od molo wynosiły 27 do 1. Co więcej, kapitan nie mógł zarejestrować LST jako amerykańskiego statku, ale powiedziano mu, że może sprowadzić go z powrotem niezarejestrowany - jako statek piracki Opowiadając tę historię, kapitan otrzymał wiele owacji na stojąco podczas ponad 700 wykładów, które wygłosił w całych Stanach Zjednoczonych.
Film jest w fazie planowania. Wojskowi czy nie, starsi czy młodsi, będą zadowoleni z tej historii o weteranach, którzy nie oddadzą statku.