Ocena:
Książka „Honey & Grapes Go to the Amazon” to żywa, wciągająca historia, która łączy piękne fotografie z treściami edukacyjnymi na temat amazońskiego lasu deszczowego. Jej współautorką jest wnuczka, która opowiada o doświadczeniach swoich dziadków, dzięki czemu jest to wzruszająca lektura zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Zalety:Książka zawiera kolorowe i urzekające fotografie, które angażują czytelników. Zawiera interesujące fakty na temat amazońskiego lasu deszczowego i jego ekosystemu, dzięki czemu jest edukacyjna, a jednocześnie zabawna. Narracja jest zrozumiała dla dzieci, zwłaszcza w odniesieniu do interakcji rodzinnych, i może służyć jako pomocne narzędzie do nauczania o nauce i kulturze. Wielu recenzentów docenia interaktywne elementy, które zachęcają do ciekawości i zaangażowania.
Wady:Niektórzy czytelnicy wspominają, że choć książka jest przyjemna, chcieliby, aby było w niej więcej interaktywnych pytań lub działań zwiększających zaangażowanie. Niektórzy dorośli czytelnicy uważają, że książka mogłaby zawierać więcej treści edukacyjnych, aby przemówić do starszych uczniów.
(na podstawie 36 opinii czytelników)
Honey & Grapes Go To The Amazon
Moi ukochani dziadkowie, których nazywam Honey i Grapes, spędzili Święto Dziękczynienia 2018 w niezwykłym amazońskim lesie deszczowym, który jest najbardziej bioróżnorodnym miejscem na świecie. Najpierw polecieli z Nowego Jorku do Ekwadoru w Ameryce Południowej i zatrzymali się w stolicy Quito w pobliżu starego miasta.
Następnie przelecieli nad bardzo długimi Andami do małego miasteczka Coca nad potężną rzeką Napo, która znajduje się w samym sercu Amazonii. Z Coca udali się na dwugodzinną przejażdżkę zmotoryzowanym kajakiem, a następnie dwugodzinną wycieczkę kajakiem z wiosłem, aby dotrzeć do niezwykłego i odległego ekologicznego schroniska o nazwie Napo Wildlife Center. Zatrzymali się tam na cztery dni i codziennie odbywali wycieczki piesze i kajakowe, aby odwiedzić społeczność Kichwa Aangu i doświadczyć wspaniałej dzikiej przyrody w dżungli i wokół wielu musujących strumieni.
Obserwowali lizawki solne, gdzie ptaki ucztują na soli i glinie, i wędrowali pod zachodzącymi na siebie gałęziami i liśćmi lasu deszczowego, które nazywane są baldachimami.
Następnie wsiedli na pokład małej łodzi o nazwie Anakonda, której znakomity personel ciężko pracuje, aby chronić amazoński las deszczowy i zachować jego dziką przyrodę. Łódź popłynęła w dół rzeki Napo do granicy Ekwadoru i Peru.
Spędzili cztery dni na łodzi i codziennie odbywali wycieczki zmotoryzowanym kajakiem, aby zwiedzić wioski społeczności, krajowe rezerwaty dzikiej przyrody i wieże obserwacyjne, aby badać zdumiewające dzikie zwierzęta. W wioskach rozmawiali z rdzenną ludnością, aby dowiedzieć się o tym oszałamiającym regionie i jego wyzwaniach oraz zróżnicowanym życiu ludzi nad rzeką Napo i w amazońskim lesie deszczowym. Odwiedzili Park Narodowy Yasuni i Narodowy Rezerwat Biologiczny Limoncocha, które zapierały dech w piersiach.
Na koniec łódź popłynęła z powrotem w górę rzeki Napo, aby powrócić do miasta Coca. Wrócili do Quito, gdzie zatrzymali się w Hacienda la Jimenita, rezerwacie ekologicznym i wspaniałym schronieniu dla dzikich ptaków i kolibrów. Ostatniego dnia odlecieli z powrotem do Stanów Zjednoczonych, by wrócić do swojego wiejskiego miasteczka w stanie Nowy Jork.
Pomogłem mojemu dziadkowi stworzyć tę fotoksiążkę w 2020 roku, aby moja siostra i ja mogliśmy podzielić się ich doświadczeniami i aby cała nasza rodzina zawsze pamiętała ich magiczną podróż.
© Book1 Group - wszelkie prawa zastrzeżone.
Zawartość tej strony nie może być kopiowana ani wykorzystywana w całości lub w części bez pisemnej zgody właściciela.
Ostatnia aktualizacja: 2024.11.13 21:45 (GMT)